Rajd rowerowy do Rajska
W niedzielę 8 sierpnia odbył się kolejny rajd rowerowy zorganizowany przez bibliotekę w ramach projektu ''W kręgu Miasteczka Róży Wiatrów'' Tym razem uczestnicy udali się do Rajska.Wyruszyliśmy sprzed biblioteki. Trasa prowadziła najstarszymi w naszej gminie szlakami komunikacyjnymi. Najpierw przez Cienię Folwark i Michałów Drugi. Był to główny szlak prowadzący z Opatówka do Sieradza, którym w 1812 r. przechodziły na wschód wojska napoleońskie, potem tędy przejeżdżał gen. Józef Zajączek, jego bliscy i znajomi, którzy podróżowali między Opatówkiem i Warszawą. Cienia i Michałów były jednymi z pierwszych wsi w okolicy Opatówka wymienianymi w dokumentach, głównie w związku z zamianą między arcybiskupem Jarosławem Bogorią Skotnickim i królem Kazimierzem Wielkim, a także w związku z młynami wodnymi, które w obu tych wsiach istniały od średniowiecza na przepływającej tam rzeczce Cieni. Dopiero w połowie XIX w. zaczęły tworzyć się kolonie Cieni i Michałowa noszące kolejne numery.
Dalej droga prowadziła w kierunku Marchwacza, gdzie przy drodze krajowej znajduje się pamiątkowa tablica poświęcona ofiarom rolniczych blokad, które były organizowane w tym miejscu w 2003 r. Przez ogrodzenie mogliśmy podziwiać pałac Niemojowskich w Marchwaczu, na którym niestety nie ma obecnie rzeźb Pawła Krzyżanowskiego. Nie można także wejść na kopiec usypany w 1909 r. przez mieszkańców Marchwacza poświęcony pamięci Wincentego i Bonawentury Niemojowskich, byłych właścicieli majątku w Marchwaczu, znanych w historii Polski jako "Kaliszan", przywódców legalnej opozycji w sejmie Królestwa Polskiego w latach 1820-31. W Marchwaczu odwiedziliśmy także zbiorową mogiłę mieszkańców zamordowanych przez Niemców 22 stycznia 1945 r.
Z Marchwacza udaliśmy się polną drogą w kierunku Rajska. Przekroczyliśmy niestrzeżony przejazd kolejowy. Minęliśmy wieś Modła, za którą ukazał się na wzgórzu zabytkowy, późnogotycki kościół p.w. Św. Michała Archanioła w Rajsku. Po kościele oprowadził nas wikariusz ks. Maciej Borowicz. W krypcie znajdującej się pod prezbiterium znajduje się tablica z nazwiskami członków rodziny Niemojowskich: Wincentego i Bonawentury, Zofii i Wacława oraz Andrzeja. W Rajsku zwiedziliśmy także cmentarz, gdzie znajdują się groby wybitnych mieszkańców tej miejscowości, między innymi rodziny Arnoldów, Kurzelewskich, Wołowskich, Szcześniewskich - uczestników powstań narodowych oraz żołnierzy II wojny światowej: Rybarczyka i Ruffelda, którzy zginęli w okolicach Rajska w pierwszych dniach września 1939 r.
Droga powrotna prowadziła przez Sierzchów, a naszym przewodnikiem była Małgorzata Judasz. Pokazała nam między innymi miejsce, w którym w czasie II wojny światowej upadł niemiecki pocisk V. Do Opatówka wracaliśmy traktem, zwanym przez mieszkańców napoleońskim. Można przypuszczać, że w latach 1812-13 przechodziły tędy wojska napoleońskie w kierunku Moskwy i z powrotem. Trakt prowadził przez Borów, gdzie dawniej przy skrzyżowaniu znajdowała się mogiła, w której mieli być pochowani zmarli po drodze żołnierze napoleońscy.
Pogoda nam dopisała, atmosfera była bardzo miła. Grupę prowadził Jan Stasiak, a zamykali Radosław Głowinkowski i Mariusz Małoburski. Na postojach wiadomościami o mijanych miejscach i ciekawych postaciach dzieliła się Jadwiga Miluśka-Stasiak, przygrywał na organkach Józef Kozłowski. Rozstaliśmy się przed przejazdem kolejowym na ul. Ludowej. Kolejny, ostatni w tym projekcie rajd, odbędzie się 29 sierpnia do Tłokini i Słonecznej. I tam uczestników czeka ognisko i konkurs z wiedzy o naszej gminie.
Galerie: